Kontakt:
adamus@poczta.fm
Służbowe podróże Tomka
W moje służbowe podróże zawsze zabierałem aparat fotograficzny, dziś jest to telefon komórkowy. Zobaczcie kilka fotek z ciekawych (przynajmniej dla mnie) miejsc. W miarę wolnego czasu będę uzupełniał.
Tomek U.

  • Moskwa, czerwiec 2012 r.
  • Dubaj, 2015, 2016 r.
  • Orenburg, 2016 r. - miasto obwodowe w zachodniej Rosji. Położone nad rzeką Ural, w jej środkowym biegu przy ujściu Sakmary, na granicy dwóch kontynentów: Europy oraz Azji.
  • Sankt Petersburg, 2016 r.
  • Włochy 2016 r.

    Kwiaty z mojego ogródka


    "Szczęściem jest umieć usmiechać się do kwiatów"
    - Józef Bułatowicz

    Uczę się tej sztuki - w zabieganym świcie to trudne. Gonitwa myśli, brak czasu, codzienne troski. Jak tu znaeźć czas na oglądanie kwiatków?
    A jednak...
    Jak to miło w letni poranek oglądać zroszone, radosne kwiaty szukające słońca. Czuje się człowiek wtedy jak w szczęśliwym, dzieciństwie, kiedy to troski były malutkie, a radości wielkie.
    Jak to miło usiąść w skwarne południe w altanie i słuchać brzęczenia owadów, szmeru wody w maleńkim stawiku, obserwować lot motyli.
    Jaką radość sprawia wieczorne podlewanie kwiatów wraz z zaaferowanym wnuczkiem, biegającym z maleńką konewką. Uśmiecham się do niego i do kwiatów - i wraz z nim jestem w zaczarowanym ogrodzie dzieciństwa - jestem szczęśliwy.
    Minęło kilka lat, wnuczek woli kolegów i grę w piłkę niż podlewanie kwiatków, ale ja ciągle te kwiatki podlewam...
    Część 1    Część 1
    ... a kwiaty ciągle są piękne!
    Jeśli zobaczę piękny kwiat, nie mogę się powstrzymać od zrobienia zdjęcia. Ale nie tylko kwiaty widzi obiektw.
    To moje zdjęcia z tego roku, mam nadzieję, że będzie ich więcej.

    Dodałem mieczyki - 17 lipca 2016




    Klik...

    Kwiaty z mojego ogródka, c.d.









                   


    Kwiaty w mieście, kwiaty polne




    foto - Nad Pyszną
    Pyszna to mała rzeczka mojego dzieciństwa. W czasch funkcjonowania cukrowni "Wieluń" w Wieluniu, to właśnie z Pyszny była pompowana woda do fabrycznych stawów. Brzegi rzeczki przy ujęciu wody były uregulowane a tama zapewniała właściwy stan wody. Miejsce to było wspaniałym kąpieliskiem. Przychodziły tam latem całe rodziny z cukrowni - panie plotkowały, młodzieńcy łapali raki, panowie wędkowali przy ćwiarteczce, a dzieci kąpały się. Wszyscy byli szczęśliwi!
    Dziś, gdy cukrownia przestała istnieć, ginie zarówno Pyszna jak i fabryczne stawy. Cieszą się tylko ważki...
    Klik...
    Jesień, zima.


    Wieluń w zimowy wieczór.
    Rozdziobią nas kruki, wrony...



    Jak za dawnych lat...
    Kliknij...

    W starym młynie


    Nostalgia
     



  • Odwiedziło nas:
    Aktualnie na witrynie osób:

    Moja fotografia
    Fotografia zafascynowała mnie w połowie lat 70-tych. Były to zdjęcia czarno-białe, a aparaty to oczywiście Smiena, potem Fed do którego dokupiłem obiektyw 135 mm, Zenith TTL oraz Lubitel formatu 6x9 cm. W sobotnie wieczory i noce domowa łazienka zamieniała się w laboratorium fotograficzne, a głowną atrakcją niedzieli było suszenie i oglądanie (podziwianie) zdjęć.
    Była też przygoda z fotografią kolorową.
    Głównymi tematami były dzieci, przyroda makrofotografia - jak wszyscy fotoamatorzy w tamtych czasach. Potem nastąpiła długa przerwa - nadszedł czas podnoszenia kwalifikacji zawodowych i intensywnej pracy. Przez kilka lat fotografię zastąpiło krótkofalarstwo, a potem komputer i internet.
    Wreszcze przyszło oczarowanie nowymi możliwościami - nadszedł czas na fotografię cyfrową.
    A więc "zabawa trwa"!

    Losowe zdjęcie



    Wiosna '2017


    Motomaniacy '2016


    Niezwykła przeprowadzka


    Na przełomie maja i czerwca 2015 roku miała miejsce niezwykła przeprwadzka. Rodzina łabędzi, które od pokoleń wychowyjwałay swoje młode na stawach cukrowni i znajdowały się zawsze pod opieką mieszkańców osady...
    Niezwykła przeprowadzka II - uchodźcy

    Dzisiaj, 4 lipca 2017 r. historia się powtórzyła. Ale dziś pod wpływem wszechmocnych mediów nazywam ich "uchodźcami", bo przecież uchodzą z rodzinnych stawów cukrowni "Wieluń" zdewastowanych bezmyślnie przez człowieka, szukając "chleba i nowego domu".
    Motomaniacy '2012





    Samoloty, samoloty!

    "Pilocie, pilocie, dziura w samolocie" - pamiętam taką rymowankę z dzieciństwa. Dziś zadzieram głowę za każdym przelatującym samolotem, a pokazy lotnicze są prawdziwą ucztą dla oka i ucha.
















    Różne




    Nad Wartą dawno, dawno temu...


     



    © 2016; hobby_TOT all right reserved
    do góry - top
    Ta witryna nie używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Nie wykluczmy jednak możliwośći korzystania z takich plików przez serwery i dodatki internetowe z których możemy korzystać. Każdy może zaakceptować pliki cookies korzystająć z domyślnych ustawień swojej przeglądarki, istnieje również możliwość ich zablokowania.